Mark Webber przyznał, że mimo propozycji pozostania w F1, nigdy nie rozważał możliwości pozostania w niej na sezon 2014.
Australijczyk rano poinformował, że z końcem sezonu 2013 dołączy do programu LMP1 Porsche, kończąc 12-letnią karierę w Formule 1.Pozycja Webbera w zespole Red Bulla nie była pewna, jednak według zapewnień zespołu ten miał w trakcie przerwy wakacyjnej prowadzić kolejne negocjacje z Australijczykiem, który ma duże wsparcie ze strony właściciela marki, Dietricha Mateschitza.
W wywiadzie opublikowanym na swojej stronie internetowej Webber przyznał, że miał inne opcje pozostania w F1: „Tak, miałem, ale odkąd Formuła 1 jako kategoria nie była na moim celowników w sezonie 2014, nie rozważałem ich.”
Webber przyznał także, że afera „Multi 21” z początku sezonu nie miała wpływu na jego decyzję.
„Nie, miałem swój własny plan i trzymam się go. To kolejny rozdział” mówił. „Nigdy nie prosiłem ekipy o więcej pracy, ale pozostawałem w kontakcie z Dietrichem Mateschitzem przez ostatnie sześć, osiem miesięcy a on bardzo mi pomaga.”
„Pozostanę mocno związany z rodziną Red Bulla, będę pracował z tą marką i podziwiał oraz wspierał innych zawodników Red Bulla.”
Webber dał także do zrozumienia, że nie zamierza wracać do Formuły 1: „Powiedziałbym, że jest to niezwykle mało prawdopodobne, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę kierunek w jakim zmierza ta kategoria. Bardzo szybko można z nią stracić kontakt.”
27.06.2013 13:41
0
Brawo! ;) Jeden z niewielu, którzy potrafią odejść z klasą i w odpowiednim momencie ;) Szkoda, że w 2010 to nie Webber sięgnął po tytuł... Powodzenia w Porsche, myślę że mogą powalczyć z Audi za 2-3 lata ;)
27.06.2013 15:36
0
@Wiater - ja tak właśnie widziałem Webbera w 2010r. Odejść po zdobyciu tytułu i pokazać "fakteta". Ale niestety pękł w Korei... ;/
27.06.2013 16:37
0
Trochę szkoda, że odchodzi. Chociaż samemu Markowi wyjdzie to może i na dobre, pamiętając w jaki to sposób był traktowany tam przez kierownictwo i samego Vettela. Powodzenia !
27.06.2013 17:22
0
Powiedziałbym, że jest to niezwykle mało prawdopodobne, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę kierunek w jakim zmierza ta kategoria. Bardzo szybko można z nią stracić kontakt.” - czyżby jemu też się nie podobały mixery od przyszłego roku i ogólnie kierunek w jakim zmierza F1 coś ala Stoner w MotoGP ?
27.06.2013 20:56
0
Dajecie się wpuścić w retorykę odchodzącego Webbera. Odchodzi, więc mówi, jak to źle jest w F1, jak to kierunek jest zły, etc. A tak na prawdę, gdyby potrafił pojechać choćby tak jak Vettel, to na pewno by został. Ale ani RBR go nie chce, ani nie słyszałem , aby jakikolwiek inny zespół go chciał. Więc mówi, jak to w F1 było i jest źle...
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się